Po co jest tata.

(S-9, F-5)
Przeczytałem to:
https://www.facebook.com/laboratoriumpsychoedukacji/posts/1576158309094176
i postanowiłem zapytać chłopców o to samo.
- S., po co jest tata?
- No... żeby się nami opiekować... trudne pytanie... no, po prostu. Bez taty byłoby trudniej.
- Coś jeszcze?
- Nie, to trudne pytanie.
Idę do F, który siedzi w wannie.
- F., po co jest tata?
- No bo dzieci przecież by nie zostawały same, by się bały. Bo jakbyś nie wiedział czegoś i S. by tego nie wiedział, to kto by to wiedział? Jakbym na przykład powiedział: "czy można robić bąbelki samemu?". Tata jest też do kochania.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dwie głupie rzeczy.

Żebyś pamiętał.

Rządzę sobą.