Maniery

S. stoi tyłem do mamy, kątem oka widzę, że dłubie w nosie i nagle słyszę, że (nie przerywając dłubania) mruczy sam do siebie:
Co to za maniery, co to za maniery.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dwie głupie rzeczy.

#metoo